Kilka dni temu byłam w sprawach biznesowych na Śląsku. W ciągu dnia miałam mnóstwo spraw do załatwienia, za to wieczory spędzałam zwiedzając ciekawe miejsca.
 
Pewnego razu na ulicy spotkałam bardzo przystojnego mężczyznę. Nie wiedziałam kim jest, ale miał w sobie coś tak przyciągającego, że postanowiłam poznać tajemniczego nieznajomego. W tym celu zaczęłam go śledzić. Szłam wiedziona zapachem, który zapraszająco zdawał się mówić: "Chodź do mnie".
 
Byłam jak w amoku do momentu aż nasze spojrzenia się spotkały. Wówczas przyjemny letarg przeobraził się w dreszcz emocji. Widząc moje zakłopotanie całą sytuacją, nieznajomy mężczyzna zaprosił mnie na drinka.
 
Weszliśmy do pobliskiego klubu. Widziałam wiele tego typu miejsc, niemniej to miejsce pochłonęło mnie swoją atmosferą. Piękne kobiety i przystojni mężczyźni stanowili idealne uzupełnienie wnętrza, które zostało tak zaprojektowane, aby podsycać namiętność. Miękkie światła świec, miła muzyka i purpurowe iluminacje były kuszącą zapowiedzią rozpoczynającego się wieczoru...
 
Nim się spostrzegłam, rozmowa z nieznajomym przeniosła się do prywatnego pokoju, a dokładniej rzecz ujmując do wanny pełnej pachnących płatków róż. W powietrzu gęstniała namiętność, podsycana naszymi odbiciami w potężnych lustrach...
 
To miejsce na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Niewykluczone, że jeszcze tam wrócę. Kto wie, może mnie tam kiedyś spotkacie...
 

Dodaj komentarz


Szukaj

Ostatnio dodane

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates