"Wszedłem tam z kolegami bo zaczepił nas koleś na ulicy proponujący darmowe drinki. Daliśmy się namówić, choć facet wyglądał jakby handlował na Marywilskiej, a nie pracował w Gentelmen's Club. To jakiś żart. Lokal ładny, ale klimat beznadziejny. Obsługa fatalna. Doliczają sobie wysoki serwis za obsługę. Jaką? Że kelnerka przyjmie zamówienie i poda mi drinka? Dodatkowo kazała mi zapłacić za tańce prywatne, których nie brałem. Drinki w karcie mają inne ceny, w rzeczywistości są droższe niż mówią przy zamówieniu. Tancerki niezbyt apetyczne. Jest kilka ładnych, młodych dziewczyn, ale nie mieliśmy okazji z żadną spędzić czasu bo dosiadły się do nas jakieś milfy i powiedziały, że najpierw z nimi musimy się napić, żeby móc sobie wybierać. Nie polecam tego miejsca".
 
"Stawiają "darmowe drinki", a potem jak ktoś jest ledwo przytomny, zapraszają do opłacenia drinka zamawianego, wbijając na terminalu bajońskie kwoty. Koleżanka miała farta, że jej bank zablokował płatność, bo straciłaby ładnych parę tysięcy. Policja jest tam częstym gościem".
 

Dodaj komentarz


Szukaj

Ostatnio dodane

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates