NIGHT CLUBS

Go Go, striptiz i wieczory kawalerskie w Warszawie

Go Go, striptiz i wieczory kawalerskie w największym klubie w stylu amerykańskim w Warszawie? Tak, to jest możliwe, a wszystko za sprawą Sogo Night Clubu.
 
Ten klub nocny wzbudza wiele emocji! Nie ma osoby, której nie zapadłyby w pamięci wyjątkowe wrażenia towarzyszące temu miejscu, szampański klimat organizowanych imprez, amerykański wystrój czy oszałamiająco piękne kobiety...
 
Night Club Sogo zna cała Warszawa. Nie ma drugiego takiego miejsca, które łączyłoby w sobie dbałość o gościa, troskę o jego wymagania i komfort z niepowtarzalną atmosferą i specyficznym klimatem.
 
Zmysłowy taniec Go Go, pobudzający wyobraźnię striptiz czy pełen emocji Lap Dancing. Do tego atrakcyjne tancerki, egzotyczne drinki, oryginalny wystrój...
 
Drodzy Panowie, przekraczając próg tego klubu, zanurzycie się w gorącej atmosferze, stworzonej przez 100 niesamowitych show girls, które swoim tańcem zachwycą nawet najbardziej wybredne gusta.
 
To jednak nie wszystko. Sogo Night Club wyróżnia się tym, że tancerki poruszają się na scenie połączonej z barem, w związku z czym goście mogą podziwiać piękno kobiecego ciała, które jest "na wyciągnięcie dłoni".
 
Klub ma dwa poziomy, jest klimatyzowany, wyposażony w komfortowe, miękkie kanapy, telewizory plazmowe, profesjonalną obsługę i ochronę. Są również dwa pomieszczenia VIP, z których jedno wyposażone jest w osobny barek, gdzie można miło spędzić wieczór kawalerski, panieński lub nieformalne spotkanie biznesowe...
 
Warto również wspomnieć o Sogo Gold Club. To nowa, wysoce ekskluzywna część Sogo Night Club. Miejsce o najwyższym standardzie dla osób, które cenią sobie intymność oraz serwis na światowym poziomie. Lokal jest objęty zakazem palenia.
 
Sogo Gold Club to 300 metrów kwadratowych powierzchni: sala główna z barem zaopatrzonym w trunki z najwyższej półki oraz 3 zamknięte sekcje VIP. Każda z sal jest wyposażona w scenę i rurę do tańca Pole Dance, telewizory plazmowe i indywidualny system nagłaśniający.
 
Tyle o klubie sami zainteresowani, czyli... władze klubu. Niestety, opinie na temat tego miejsca pozostawione przez klientów są zgoła inne...
 

W swingers clubie jak w burdelu...?!?

Dziś prezentuję Wam wpis, który został opublikowany na czołowym polskim portalu swingerskim o nazwie swingwithme.pl. Oto tekst zatytułowany „Swingers Club to nie burdel!”
 
Plątanina ciał, wymiana pocałunków podczas zsynchronizowanych oddechów, zamknięte oczy i wyostrzony zmysł dotyku. Chwila, która mogłaby trwać godzinami… Ale jeden moment nieuwagi wystarczył, by czyhające hieny doskoczyły z chęcią wykorzystania okazji panującego wyzwolenia.
 
Prawdę mówiąc spodziewam się, że po tym wpisie część czytelników postanowi odejść. Być może bezpowrotnie, ale dziś nie mam zamiaru być ani dyplomatyczna ani poprawna. Nie będę bawiła się w wysublimowaną grę słów, aby kogoś nie zranić. Bowiem, jeśli poczujesz się urażony, to znaczy, że masz coś na sumieniu.
 
Ten tekst ponownie będzie skierowany do panów odwiedzających swingers kluby celem spuszczenia swych emocji. Nie wrzucam wszystkich osobników płci męskich do jednego worka, gdyż wielokrotnie podkreślałam, że uwielbiam mężczyzn – ale takich, dzięki którym eksploruję kolejne sfery swingu. Mężczyzn sprawiających, że czuję się przy nich bezpiecznie i otoczona opieką na ten niepowtarzalny moment zbliżenia. Mężczyzn wsłuchujących się we wskazówki wymawiane między kolejnymi jękami rozkoszy…
 
Coś we mnie pękło. Fala złości, gniewu i rozżalenia – tak, to właśnie czułam, kiedy nieoczekiwany i nieproszony singiel bez pytania postanowił dorwać się swym jęzorem do mojej cipki.
 
Myślenie boli
 
Co ty kurwa sobie myślałeś? Że kim ja jestem? Dziwką, szmatą, w którą możesz wytrzeć swoje brudy? Że jest mi wszystko obojętne kto mnie pieprzy i dotyka? Wbij sobie w ten zakuty łeb – swingers klub to nie burdel. Zatem nie dzwoń do lokalu z zapytaniem czy to agencja towarzyska albo nie pytaj się barmana kiedy będą dziewczynki.
 
Nie rozumiesz idei swingu – to wypierdalaj! Wystarczy jedna idiotyczna akcja, aby drzwi do swingerskiego świata zamknęły się z hukiem tuż przed twoim nosem. I co warto było? A może lubisz być wyprowadzany z lokalu z siłą argumentu nie znoszącą sprzeciwu?
 
Ostatnio modne jest stwierdzenie zdradzieckiej mordy. Wiedz, że ja twoją gębę bardzo dobrze zapamiętałam. I mam tylko jedną radę dla ciebie – spodziewaj się niespodziewanego.
 
Jak na krucjacie
 
Być może podjęłam się walki z wiatrakami tworząc teksty adresowane wyłącznie do singli, ale mam w sobie tę naiwność, że być może dzięki naszym wpisom niektórzy panowie coś sobie poukładają w głowie zanim wybiorą się do swingerskiego klubu. Że będą wiedzieli jak się zachować, zagadać, a nie tylko świecić kobiecie przed twarzą zdechłym fiutem licząc na cud zmartwychwstania.
 
I na koniec zapamiętaj – swingers klub to nie burdel! A jeśli tego nie rozumiesz, to po prostu nie przychodź. Bo inaczej i tak wylecisz z niego prędzej niż przypuszczasz.
 
Tekst: Luiza
 
PS. Moi ulubieni barmani – dziękuję Wam za szybką i zdecydowaną reakcję. To dzięki Wam chce się przyjeżdżać do stolicy.

Die World lohnt sich – Saunaclub bei Gießen

Die FKK World ist einer der bekanntesten und traditionsreichsten Saunaclubs in ganz Deutschland. Bei uns erlebst Du sinnliche Erotik, erstklassige Events und pure Entspannung. Unser Areal erstreckt sich auf einer insgesamt 50.000m² großen, parkähnlichen Anlage und ist der perfekte Rückzugsort für einen Tag voller erotischer Ekstasen.
 
In unserem 2.500m² großen klimatisierten Innenbereich kannst Du in der oberen Etage die Nacht zum Tag machen, oder in unserem Wellness-Bereich ausgiebig relaxen. Es erwartet Dich ein gemütlicher Kontaktbereich, in dem Du die selbständig arbeitenden, FKK Girls kennen lernen und einige erfrischende Drinks, wie kühles Bier vom Fass oder prickelnden Prosecco, an einer unserer Bars genießen kannst. Du musst keine Weltreise mehr machen, um alles zu erleben, was Deine World zu bieten hat!
 

BOOBS Gentlemen’s Club – Munich’s finest Tabledance – Bar & Nightclub

BOOBS Gentlemen´s Club – Verwöhnung Ihrer Sinne
 
Seit über 10 Jahren ist unser Haus dafür bekannt, anspruchsvolle Unterhaltung für Erwachsene in ansprechendem erotischem Ambiente mit Niveau und einem Hauch von Luxus zu bieten.
 
Egal ob für Junggesellenabschiede, Geburtstagsfeiern, Firmenfeiern oder spontane Party Abende, hat sich unser Nachtclub zu München’s erster Adresse im Tabledance Bereich etabliert.
 
Wir sind stolz darauf, dass selbst Fernseh- und Filmproduktionen in unserem Haus stattgefunden haben und die jeweiligen Produktionsfirmen unsere freundlichen Räumlichkeiten zu schätzen wissen.
 
Selbstverständlich legen wir neben einem gepflegten Ambiente grössten Wert auf eine diskrete Atmosphäre.
 
Lassen Sie uns, auch Ihre Sinne bei einem Besuch im zentral gelegenen Boobs Night Club in der Dachauer Str. 17 exklusiv verwöhnen.
 
Wir freuen uns auf Ihren Besuch.
 

Show Gentlemans Club

Show Gentlemans Club to prestiżowe i ekskluzywne miejsce dla najbardziej wymagających gości. Jest to jedyny w Sopocie klub GoGo. Usytuowany jest w najsłynniejszym kurorcie w Polsce, na najsłynniejszej ulicy - Bohaterów Monte Cassino. O atmosferę dbają przepiękne tancerki z różnych części świata i wykwalifikowani barmani.
 
Show Gentelmans Club to miejsce, w którym oprócz najpiękniejszych kobiet i najlepszych alkoholi można znaleźć najlepiej wyselekcjonowane towarzystwo. Jest to klub dla prawdziwych mężczyzn, którzy mają wygórowane potrzeby spędzenia wolnego czasu. Show Gentelmans Club to niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju miejsce.
 
W Show Gentelmans Club tańczą najwyższej klasy tancerki z różnych stron świata, najpiękniejsze i będące spełnieniem marzeń każdego mężczyzny. Wybrane spośród setek kobiet urozmaicą wieczór każdemu, nawet najbardziej wymagającemu mężczyźnie.
 
Show Gentelmans Club to dobrze wyselekcjonowane alkohole najwyższej klasy. Posiadamy szeroki wybór szampanów, których ceny sięgają nawet 30 tysięcy złotych.
 

Wizyta w klubie dla swingersów

W ciągu kilku godzin cierpieliśmy, odkrywaliśmy i zniszczyliśmy siebie przez nieskończoną liczbę złamanych granic własnej seksualności
 
Swingerski klub to jedno z tych miejsc, w których nie mógłbym się odnaleźć. Zawsze utożsamiałem je z 40-letnimi tłuściochami wciągającymi koks i – sam nie wiem czemu – ludźmi noszącymi dziwne kapelusze. Jednocześnie byłem tym zjawiskiem cholernie zajarany. Chciałem wiedzieć, co dzieje się w tych obskurnych klubach, w których małżonkowie próbują ratować rozpadające się związki, a reszta zaspokaja swoje najcichsze fantazje seksualne.
 
W walentynki zdecydowałem, że na Tinderze znajdę kogoś, kto będzie chciał wybrać się ze mną do jednego z tych przybytków. W duchu poligamii postawiłem sobie za cel znalezienie dwóch lasek, które nie będą miały nic przeciwko, i pójdą ze mną w ramiona rozpusty.
 
Strona internetowa ze zdjęciem faceta gryzącego tyłek dziewczyny wyglądała na tyle zachęcająco, że wybrałem właśnie ten klub. Nazywał się L'Orage (po francusku „sztorm"). Tematem przewodnim tegorocznych walentynek były – jakże wyzywająco – czekolada i cycki, a udział wziąć mogły jedynie kobiety albo pary.
 
Znalezienie dwóch dziewczyn, którym będę podobał się ja, będą podobały się same sobie, a co najważniejsze – dadzą mi i innym posuwać się bez większych problemów, było zadaniem praktycznie niewykonalnym. Gdy porzuciłem już wszelkie nadzieje, jak grom z jasnego nieba wpadła na mnie Rose, moja dawna tinderowska match. Poszliśmy do baru i zwierzyłem się jej z problemu.
 
– Dlaczego nie weźmiesz mnie? – spytała ku mojemu zdziwieniu.
 
Dwa dni przed świętem zakochanych spotkałem się z Mariką, artystką, która właśnie przyjechała do Montrealu i generalnie miała wyjebane. Dobrze nam się rozmawiało i po kawie skoczyliśmy do mnie na pizzę i piwo. Dużo piwa. Gdy zaczęliśmy już całkowicie zamulać, zapytałem ją, co sądzi o moim pomyśle na wspólne spędzenie walentynek. Zgodziła się bez chwili namysłu.
 
14 lutego czekałem na obie dziewczyny od 19.30. Rose spóźniła się o dwie godziny, niosąc z sobą wino. Zauważyła, że byłem wyraźnie zdenerwowany, bo co pięć sekund maniakalnie sprawdzałem telefon, czekając na jakiś znak od Mariki. Moje zachowanie strasznie rozbawiło Rose, więc rozkazała, bym dał sobie spokój. Postanowiła, że znajdzie na Tinderze kogoś innego.

Szukaj

Ostatnio dodane

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates