POLNISCH

Korki do seksu analnego

Korki do seksu analnego
 
Stercząca lanca wślizgiwała się powoli, dając memu kochankowi sposobność dokładnego wsłuchiwania się w miłosne zawodzenia. Krok po kroku mężczyzna zdobywał moje rozpalone do czerwoności ciało, obdarowując mnie nieziemską rozkoszą.
 
To był jednak dopiero początek. Oto bowiem, gdy kutas wszedł do samego końca, w głowie mężczyzny pojawiła się kolejna "nieprzyzwoita" myśl. I tak sypialnia wypełniła się kolejnymi westchnieniami. Wszystko zaś za sprawą korków analnych, których z istną pasją używał mężczyzna.
 
Zaczął, jak należy, od najkrótszego. Z czasem jednak pojawiły się coraz większe rozmiary...
 
Gdy przyszedł czas na największy korek analny, zaprotestowałam, co jeszcze bardziej podnieciło kochanka. Ani myślał rezygnować, wręcz przeciwnie - uraczył mnie korkiem, po czym w drugą dziurkę wsadził swą olbrzymią lancę...
 
Zaczął się galop, istny wyścig. Z jednej strony mocne pchnięcia penisa, z drugiej strony - lekkie i cykliczne wsuwanie i wysuwanie korka... Dwie dziurki, dwie zajęte, podwójna penetracja.
 
Rozkosz jednak okazała się potrójna. Wszak do waginalno-analnego orgazmu należy doliczyć obfitą eksplozję kochanka... Dokładnie tuż nad dwiema słodko sponiewieranymi szczelinami ;)
 

Prawdziwy świat BDSM

Prawdziwy świat BDSM
 
1. Każda sesja jest inna, każda jest wyzwaniem, a spektrum możliwości jest praktycznie nieskończone. No i klienci są inni. Są starsi, bardziej ustawieni, głównie garniacy. BDSM to usługa bardziej luksusowa, droższa. Dlatego panowie nie przychodzą częściej niż raz w miesiącu.
 
2. Fantazje o seksie analnym to dla wielu mężczyzn wciąż sfera tabu, bo kojarzy się z homoseksualizmem oraz uległością.
 
3. Tabu doświadczania przyjemności seksualnej nie ciąży wyłącznie na kobietach. Zdecydowana większość uległych klientów to mężczyźni, a nie ma społecznego przyzwolenia na tę formę ekspresji seksualnej. Mężczyźni też nie mogą pokazywać swojej miękkiej strony, słabości, wrażliwości.
 
4. Nasze ciało często pamięta to, co umysł z siebie bardziej lub mniej świadomie wyrzucił. Dlatego te największe lęki i największe żądze manifestują się właśnie w seksie. Często to, co było w dzieciństwie źródłem lęku, ograniczenia, frustracji, przeistacza się w dorosłym wieku w to, co nas podnieca.
 
5. Kościół jest bardzo BDSM-owy. Tam jest dużo uległości i dominacji, bondage, bólu, "uszlachetniającego cierpienia".
 
6. Ból to ciekawy temat. Ból to intensywna stymulacja. Kiedy potraktujemy go jako narzędzie, a nie cel sam w sobie, może okazać się, że robi się przyjemnie. Każdy klaps dla osoby, która tego chce i jest na to gotowa, wpompowuje w organizm kolejną dawkę endorfin, które jak wiadomo poprawiają samopoczucie, a nawet wywołują euforię.
 
7. Bondage może być jak akupresura, bioenergetyka, czy wiele innych technik mających ten sam cel. Uzdrawia, uwalnia emocje z ciała, poprawia przepływ energii, odblokowuje. W bondage można zajmować się sznurem, węzłami i efektami wizualnymi, a można też skupiać się na człowieku, na interakcji, dialogu. Każda intensywna sesja jest jak ponowne narodziny.
 
8. Są dwie szkoły, wg których działają ludzie. "Safe, sane, consensual" (bezpieczeństwo, zdrowy rozsądek i obopólna zgoda) zakłada omawianie wszystkiego i ustalanie warunków, w tym kodów (tzw. żółtych i czerwonych kartek) przed sesją oraz RACK: Risk Aware Consensual Kink. Ta definicja zakłada, że obie bądź wszystkie strony są w pełni świadome swoich decyzji i związanego z nimi ryzyka.
 

Sex party rozbudza zmysły...

Sex party rozbudza zmysły i ubiera rozkosz w cielesne szaty. Dziś mogę powiedzieć, że znam to z autopsji...
 
Gdy wracałam wczoraj do domu, byłam lekko na rauszu, który nie pozostawał bez wpływu na moje zmęczenie. Gdy jednak mój Ukochany zatrzymał samochód i powiedział do mnie: ściągnij majtki, od razu nabrałam pełnej świadomości...
 
- Ale jak to, tu, teraz, w tym miejscu? - zasypywałam pytaniami kierowcę-lubieżnika.
 
- Tak, tu, teraz, rób to powoli, chcę napawać się tym widokiem.
 
Jak powiedział, tak zrobiłam.
 
Dłoń kochanka powędrowała na moje łono i delikatnie na nim spoczęła.
 
Samochód jechał, z radia leniwie sączyła się muzyka, a ja między szeroko rozstawionymi udami czułam zachłanny dotyk kierowcy.
 
- Ze schowka wyjmij czarny woreczek i otwórz go - padło kolejne polecenie.
 
Po chwili w samochodzie rozbrzmiał dźwięk masażera, który rozkosznie drażnił moją muszelkę...
 
Jechaliśmy niemal w milczeniu. Niemal, bo głuchą ciszę przerywały jedynie dźwięk wibratora i cicha muzyka z radia.
 
- Zrób sobie dobrze na moich oczach - kochanek ujawnił swoje oczekiwania.
 
- Ach, oj, och, hmm - moje westchnienia wypełniały wnętrze samochodu, zaś kochanek rósł w moich oczach... Widziałam jak w jego kroku budzi się do życia rozkosz, ta jednak miała dojść do głosu dopiero w domu...
 
Tymczasem nim do niego trafiłam, orgazm zawładnął moim ciałem. Pierwszy z wielu. Ku mojej radości i ku spełnieniu oczekiwań kochanka...
 

Spotkanie z Ladacznicą...

Odwiedzam Ladacznicę w jednym z luksusowych kurortów, które sobie upodobała. Polska escort girl chce zachować anonimowość, więc nie wymienię nazwy miejsca, gdzie zostałem zaproszony. Tylko pytania i odpowiedzi.
 
<> Najpierw Niemcy, teraz egzotyczne klimaty... Czyżby polska Ladacznica była przemęczona?
 
<> Raczej wyczerpana odpoczynkiem w Niemczech (śmiech - przyp. red). Zabawa też bywa męcząca... A tak poważnie - każdy potrzebuje odpoczynku; a luxury escort girl - szczególnie.
 
<> Miejsce, gdzie się znajdujemy (dziękuję za zaproszenie), to twoja własność?
 
<> Nie do końca. Od dwóch lat wynajmuję ją na wyłączność, niemniej już rozmawiałam z właścicielem na temat ewentualnego kupna posiadłości.
 
<> Pewnie życzy sobie bajońskich sum?
 
<> Owszem, ale rozejrzyj się i powiedz szczerze - czy to miejsce nie jest warte każdej ceny...?
 
<> Niech za odpowiedź pozostanie moje westchnienie ;)
 
<> Kiedy wracasz do Polski?
 
<> Oby jak najpóźniej ;) Źle ci ze mną? Jeszcze się napracujesz - a teraz korzystaj ze słońca i wody... A tak na poważnie - myślę, że druga połowa czerwca to dobra pora na powrót. Wówczas wraca cała ekipa "Zapisków Ladacznicy".
 
<> Jako to?
 
<> W tym roku tak się złożyło, że każdy z członków mojej ekipy wyjechał gdzie indziej. Jedni są na Kajmanach, inni w Monaco, parę osób wyjechało na Madagaskar. Tylko ochroniarze nie mieli wyboru i są skazani - tak jak ty - na moje towarzystwo ;)
 
<> Cała przyjemność po mojej stronie ;) Dużo masz pracowników?
 
<> Zaczynałam w pojedynkę, później pojawił się tzw. impresario ds. rozkoszy, który tchnął życie w całą tę koncepcję. Efekt jest taki, że jeszcze kilka miesięcy temu zatrudniałam kilkanaście osób, dziś zaś jest już kilkadziesiąt.
 
<> Dobrze prosperujący biznes.
 
<> Owszem, co najciekawsze, wciąż się rozwija. Do tego stopnia, że czasem mam wrażenie, że tej machiny nie da się już zatrzymać...
 
<> No to tylko pozazdrościć.
 
<> (śmiech - przyp. red.) Nie jesteś jedyny, który zazdrości. Mam spore grono aktywnych zazdrośników, ale cóż - sukces tworzy zawiść...
 
<> Nie będę cię więcej zadręczać pytaniami, bo widzę, że lada moment wybieramy się w rejs jachtem - ostatnie więc pytanie: na stronie pojawia się coraz więcej treści w języku niemieckim - co to oznacza?
 
<> W coraz większym stopniu stawiam na rynki niemieckojęzyczne, ponieważ tam są pieniądze, śmiałe koncepcje, kreatywny rozwój; słowem - przyszłość.
 
Urodziłam się w Polsce, mieszkam tu i szanuję polskich czytelników. Z całym jednak szacunkiem, pieniądze najlepiej robi się poza granicami naszego kochanego kraju ;)
 
<> Dziękuję za rozmowę i za zaproszenie do tego pięknego miejsca.
 
<> Cała przyjemność po mojej stronie. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia niebawem ;)
 

ZAPACH DLA KOBIET...

ZAPACH DLA KOBIET...
 
W zapachu Perfect kobiecość została ujęta w oryginalny i nietypowy sposób. Klasyczny aromat róży połączono z delikatnymi nutami kwiatów peonii i lychee. Powstała woń o lekkim, uwodzicielskim charakterze.
 
ZAPACH DLA MĘŻCZYZN...
 
Nie pozwól, aby otoczenie kwestionowało Twoją oryginalność i nieprzewidywalność. Męski perfum Perfect to energetyczny zapach dla współczesnego mężczyzny. Ten, kto go nosi, żyje tu i teraz, przepełniony pewnością siebie i elegancją.
 
Perfect zaskakuje swoją oryginalnością i od samego początku sprawia wrażenie ponadczasowego zapachu. Górne nuty wibrują kompozycją kardamonu, różowego pieprzu i liści fiołka. W olfaktorycznym sercu zapachu króluje szałwia, symbolizująca niekończącą się młodość. Zmysłowa wanilia łączy się w miłosnym uścisku ze słodkim kasztanem, poddając się nieodpartej atrakcyjności piżma. To zapach, w którego charakterze wyczuwalne są zarówno elementy pewnej siebie elegancji, jak i beztroskiej i nonszalanckiej młodości.
 
Bądź człowiekiem sukcesu !!!
 

Feromony Candy...

Feromony Candy
 
Feromony to naturalne substancje, które wpływają na naszą atrakcyjność w oczach innych. Sprawiają, że jesteśmy bardziej pożądani, podnoszą poziom energii, libido i dobrego samopoczucia.
 
Wyniki badań przeprowadzonych nad feromonami sugerują, że możemy kontrolować naszą seksualność i zachowania z nią związane. Feromony pomogą zwiększyć Twoje powodzenie u płci przeciwnej. Pozwolą przełamać barierę nieśmiałości i zwiększą szansę na flirt. Pomogą Ci być osobą otwartą, pewną siebie i towarzyską. Wzbudzaj zainteresowanie - dzięki feromonom możesz magnetyzować...
 
Ten wabik seksualny pomoże Ci także rozniecić namiętność i pożądanie w sypialni. Pomoże urozmaicić, jak również ożywić życie erotyczne. Feromony podnoszą poziom podniecenia i pozbawiają wstydu. Większa otwartość zapewni obojgu nowe intensywne doznania.
 
Feromony wykorzystywane są w celu zwiększenia atrakcyjności erotycznej, a nawet leczenia zaburzeń pożądania i podniecenia seksualnego - zauważa profesor Zbigniew Lew-Starowicz - wywołują: odczuwanie pociągu do danej osoby, zakochanie się, euforię, sprzyjają osiąganiu orgazmu...
 

Szukaj

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates