Jeżeli wydaje ci się, że podarowanie komuś erotycznego prezentu to zły pomysł, zapewne masz rację. Tego typu podarunki zarezerwowane są dla tych osób, z którymi jesteśmy blisko, z którymi potrafimy otwarcie rozmawiać o seksie i co do których mamy pewność, że ucieszą się z nowej zabawki.
 
Najważniejsze to nie spudłować z okazją. O ile Walentynki albo wieczór kawalerski (lub panieński) to świetny pretekst, by podarować coś nietypowego, tak nie radzimy kupować wibratora komuś, kto właśnie leczy rany po rozstaniu. Wiemy, że to kuszący pomysł, ale nie popieramy sugerowania, że zabawka erotyczna to... zamiennik partnera_ki.
 
Osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z gadżetami erotycznymi wymagają specjalnego traktowania. Dlatego bądź delikatny_a i do niczego ich nie zmuszaj. Miej świadomość, że nie wszyscy, nawet ci ciekawi gadżetów, są gotowi wskoczyć od razu na głęboką wodę. Monstrualny wibrator czy korek analny to nie prezenty uniwersalne, bo po nie sięgają głównie osoby już w jakimś stopniu wiedzące, czego oczekują od akcesoriów erotycznych.
 
W sklepach erotycznych znajdziesz dużo „bezpiecznych” opcji, takich jak świece i olejki do masażu, jadalne farbki do ciała czy gadżet prozdrowotny – kulki gejszy. Strzałem w dziesiątkę może okazać się też wibrator na palec (do użytku zewnętrznego) lub klasyczny wibrator-pocisk. Zakładamy jednak, że znasz obdarowywaną osobę na tyle, że potrafisz ocenić czy zabawka sprawi jej przyjemność, czy... ją urazi.
 
Jeżeli jednak masz zielone światło i możesz pójść nieco dalej niż „bezpieczne” gadżety, postaw na swoją kreatywność. Nie sugerujemy, aby od razu montować komuś w sypialni huśtawkę do seksu, ale zachęcamy do poszukiwań...
 

Dodaj komentarz


Szukaj

Ostatnio dodane

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates