Myśląc o ostoi liberalizmu, tolerancji i szeroko pojętej otwartości, przeważnie automatycznie pomyślimy o Amsterdamie. Tymczasem na świecie jest o wiele więcej takich, a nawet bardziej, soczystych miast oferujących rozkosz za pieniądze. Tysiące turystów odbywa dalekie podróże tylko po to, by móc nieskrępowanie korzystać z zalet prostytucji. Oto Pattaya.
 
Pattaya była kiedyś zwykłą wioską rybacką, aż do 1959 roku – wtedy przybyli tam amerykańscy żołnierze. Oczarowani miejscem, krystaliczną wodą i pięknymi plażami szybko opowiedzieli o nim po powrocie do bazy w Nakhon Ratchasima.
 
Dziś Pattaya – położona na południe od Bangkoku, stolicy Tajlandii – to najsłynniejszy burdel na świecie. Centrum nocnych rozrywek leży wokół Walking Street, chociaż bary z dziewczynami można oczywiście znaleźć w całym mieście.
 
W 2007 roku odwiedziło to miejsce rekordowe 6,5 miliona podróżnych. Wielu z nich odwiedziło Tajlandię w poszukiwaniu egzotycznych Tajek. Męskich turystów przyciąga głównie „naturalność” z jaką traktowane są w tym miejscu wszelkie stosunki damsko-męskie. Tamtejsze przedstawicielki najstarszego zawodu świata są ideałem kobiety każdego Europejczyka. Ideałem, który na Starym Kontynencie odszedł już w niepamięć. Tajki są bowiem uległe, rozmowne, otwarte i seksowne. Korzystanie z usług prostytutki jest w Tajlandii równie naturalne jak robienie zakupów, a sam zawód niejednokrotnie służy jako jedyne źródło utrzymania całej rodziny.
 
Co ciekawe, Pattaya jeszcze niedawno była znana z taniego seksu. Jednakże popularność tego miejsca spowodowała, że w tamtejszych przybytkach rozkoszy podbito stawki. Obecnie kwota jaką trzeba zapłacić za noc waha się między 1000 a 1500 bahtów, czyli od 70 złotych w górę. Stawki są najniższe po północy, bo bary zamykają się ok. godziny 2:00.
 
Podróże do Pattayi pojawiły się także w polskich ofertach biur podróży, ceny są jednak dość wysokie. Minimalna kwota za dwutygodniowy pobyt dla jednej osoby to 5000 złotych. Dużo łatwiej jest więc zorganizować wyjazd na własną rękę. Ceny hoteli są sprawą groszową, od 35 zł poza sezonem, do 70 zł i wyżej w sezonie.
 

Dodaj komentarz


Szukaj

Ostatnio dodane

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates