Seks analny w biurze
 
Spotkanie przy 7-osobowym stole. Mój kolega dyskretnie dotyka moją nogę. Większość dziewcząt może uznać to za naruszenie prywatności, ale nie ja. Uwielbiam być pieszczona w nieodpowiednich sytuacjach!
 
Sebastian jest przystojnym, wysportowanym facetem. Wiedziałam, że ma dziewczynę, ale to był szczegół. Podczas spotkania jego dłoń przesunęła się w górę mojego uda, aż znalazła się na szczycie czarnych pończoch. Gdy zabrałam głos w sprawach firmy, Sebastian rozpiął mi pończochy i zaczął przesuwać mi nogę, wiedząc, że w pewnym momencie postawi mnie to w niezręcznej sytuacji! Nie byłam zirytowana, raczej bardzo podniecona tym bezczelnie zalotnym zachowaniem!
 
Kiedy Sebastian przesunął rękę w górę mojego uda, rozłożyłam nogi tak szeroko, jak tylko mogłam, dając mu miejsce na głaskanie mojej wilgotnej cipki przez moje koronkowe majtki. Potarł mnie delikatnie, lokalizując łechtaczkę, która puchła pod jego ruchami!
 
Spotkanie dobiegło końca, starałam się zachować przyzwoitość udając, że sortuję swoje papiery i notatki. Sebastian zostawił mnie, zalotnie mrugając i uśmiechając się. Przepięłam zapinki na pończochach i poprawiłam ciasną ołówkową spódnicę. Moja cipka ociekała słodkimi sokami!
 
Później, kiedy wychodziłem z biura, Sebastian podszedł do mnie i wyszeptał, żebym poszła za nim. Wiedziałam, że to doprowadzi do seksu. Nic to jednak, w stanie sfrustrowania, w którym byłam po spotkaniu, miałam na pieszczoty ogromną ochotę!
 
Zaprowadził mnie do pustego biura, gdzie zamknął drzwi, przygwoździł mnie do nich i całował energicznie. Gdy jego ręce chwyciły mój twardy tyłek, pożądanie szybko mnie wypełniło! Upuściłam torbę na podłogę i spróbowałam odpiąć jego pasek od spodni, aby uwolnić dużego kutasa, który ocierał się o mój brzuch.
 
W końcu się udało, upadłam na kolana, ale kiedy "to" robiłam, popchnął mnie na biurko i pochylił się nade mną. Spojrzałam przez ramię i zobaczyłam, jak stoi, podziwiając mnie w czarnych szpilkach, pończochach i ciasnej ołówkowej spódnicy, która doskonale podkreślała moje krągłości.
 
Powoli ściągnął majtki, dotknął mój tyłek, rozciągnął mi pośladki, pocałował mnie i zaczął lizać moje... "kakaowe oczko". Czułam się tak niesamowicie, że nerwy wywołały drżenie z przyjemności! Wepchnięcie dwóch palców spowodowało kolejne wstrząsy!
 
Po osiągnięciu wystarczającej szerokości, splunął do dziury i powoli, ale stanowczo wepchnął swojego dużego penisa w ciasną dupkę. Doprowadziło mnie to do pożądliwego oszołomienia! Czułam każdy jego centymetr, a kiedy mój tyłek się kurczył, pchał coraz mocniej, zwiększając moje doznania!
 
Od czasu do czasu wyciągał kutasa, by pluć w otwartą dziurę. Naturalny smar sprawił, że kolejne dreszcze przeszły po moim ciele. W takim stanie czułam się perfekcyjnie! Po chwili Sebastian ponownie wepchnął swojego dużego kutasa w moją ciasną dupę. Czułam, jak rośnie jeszcze bardziej, jak we mnie puchnie. Nagle poczułam jak strzały ciepłej spermy wypełniają mój tyłek!
 
Kiedy skończył, wyciągnął fiuta i obserwował, jak drżę w stanie po orgazmie. Ledwo mogłam się oprzeć o biurko, aby otrzeć nogę ze spływającej spermy...
 

Dodaj komentarz


Szukaj

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates