POLNISCH

LEDAPOL - Producent odzieży erotycznej

LEDAPOL - Producent odzieży erotycznej
 
Firma została założona w 1990 roku przez Dariusza Krawczyka w przypływie twórczej myśli, która z czasem miała odbić się głębokim echem w intymnej sferze życia tysięcy ludzi na całym świecie. Małych rozmiarów produkcja charakteryzowała się solidnością wykonania i najwyższą jakością surowca.
 
Z czasem oryginalność i charakter firmy przykuły uwage takich marek jak Beate Uhse, Orion czy Scala, dając nowe możliwości zarówno rozwoju, jak i handlu.
 
Z powodu rosnących oczekiwań naszych kontrahentów oraz klientów zdecydowaliśmy się na poszerzenie naszej oferty handlowej o kolekcje obuwia erotycznego oraz mebli - dla najbardziej wymagających odbiorców.
 
Ledapol jest własnością prywatną, co pozwala na podejmowanie szybkich i bezpośrednich decyzji. Jedynym właścicielem Ledapolu do dnia dzisiejszego pozostaje Dariusz Krawczyk, co sprawia, że wszystkie decyzje dotyczące nowych wyzwań, propozycji handlowych i inwestycji mogą zostać podjęte w bardzo krótkim czasie, z korzyścią dla obu stron.
 
Ze względu na ogrom pracy związany z produkcją, wysyłkami towaru i ogólnym zarządzaniem firmy, Ledapol na każdym stanowisku pracy począwszy od sekretariatu, poprzez księgowość i kierowanie produkcją, a na kadrze zarządzającej koncząc, zatrudnia wykwalifikowanych i kompetentnych pracowników.
 
Dla uproszczenia wszystkich procedur magazynowo-produkcyjno-kadrowych wdrożyliśmy w całej firmie najnowocześniejsze systemy informatyczne.
 
Jakość materiałów wsparta jest nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi, co sprzyja innowacyjnym rozwiązaniom w szyciu. Ponadto własne atelier pozwala naszym projektantom tworzyć niepowtarzalne wzornictwo i wyznaczać nowe ścieżki w świecie erotyki.
 
Ledapol przykłada najwyższą wagę do jakości wykonania oraz doboru materiałów. Do produkcji wykorzystujemy najwyższej jakości materiały i surowce, a wszystkie metalowe części składowe nie zawierają niklu ani chromu oraz nie szkodzą zdrowiu, co jest potwierdzone licznymi certyfikatami i atestami.
 
Budujemy swój sukces na solidnych podstawach, a tworzą je trwałe i uczciwe relacje z klientami, pracownikami i dostawcami. Solidność, kompetentność, oryginalność i wiarygodność naszej firmy sprawdzili klienci z całego świata – m. in. z krajów Europy Zachodniej, Wielkiej Brytanii, Skandynawii, Litwy, USA, Kanady, Australii, Rosji, Japonii i Brazylii. Nasze artykuły zaintrygowały również celebrytów. Gwiazdy polskiego i światowego show biznesu korzystały z naszej oferty. Gwarantujemy najwyższą jakość, terminowość, bezpośredni kontakt i fachową obsługę klienta.
 
Nasze kolekcje promujemy w katalogach, są także dostępne na łamach internetu.
 

LAMIREX - Historia firmy

LAMIREX - Historia firmy
 
 W roku 1991 branża erotyczna w Polsce nie cieszyła się popularnością. To właśnie w tym czasie Pan Krzysztof Wiśniewski postanowił to zmienić i zaczął szerzyć dotychczasową działalność na rynku polskim. Początkowo firma zajmowała się sprowadzaniem czasopism i magazynów z Niemiec, Holandii , co już zyskiwało pierwszych amatorów tego typu prasy.
 
  Dopiero w 1994 roku firma przyjęła oficjalną nazwę Lamirex od francuskiego "L'amour". Wtedy asortyment wzbogacił się o gadżety, lalki , kasety wideo czy bieliznę. Towar był sprowadzany hurtowo od międzynarodowych dystrybutorów.
 
  Trzy lata później siedziba została przeniesiona do Łomianek pod Warszawą, gdzie stale powstawały nowe kocepcje rozwoju firmy. Z biegiem czasu wykwalifikowana kadra poszukiwała nowych rozwiązań, aby dotrzeć personalnie do nawet najbardziej wymagających klientów.
 
  W tym celu postanowiliśmy wykorzystać wieloletnie doświadczenie na rynku erotycznym, dlatego w 2004 roku powstały pierwsze sklepy stacjonarne, prezentujące ogromny wybór w artykułach naszej firmy. Obecnie mogą Państwo odwiedzać nas w 9 sklepach rozmieszczonych w największych miastach w Polsce, m.in. w Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Elblągu i Trójmieście.
 
  Mamy nadzieję, że lista sklepów będzie sukcesywnie się powiększać, gdyż dzięki profesjonalnej obsłudze i różnorodnemu asortymentowi codziennie zyskujemy rzeszę odbiorców.
 
   Pod koniec 2007 roku założyliśmy również sklep online. Nasze produkty są dostępne na kilku stronach internetowych, które podzielone są według wymagań klientów, dbamy o szczególne podejście do każdego pod względem preferencji.
 
  Jesteśmy dumni z pozytywnych opinii klientów, to ich satysfakcja czyni naszą firmę jednym z liderów na rynku erotycznym. Codzienny rozwój , a przy tym zadowolenie konsumentów jest dla nas motywacją do dalszych działań w branży.
 

Biznes spod znaku czerwonej latarni. Ile można zarobić na branży erotycznej w Polsce?

Biznes spod znaku czerwonej latarni. Ile można zarobić na branży erotycznej w Polsce?
 
W mediach wciąż huczy od skandalu z Moniką Terą w roli głównej. Radna z Piotrkowa Trybunalskiego zbiła majątek na stronach z anonsami erotycznymi i pornografią. Sprawa wywołała falę oburzenia, ponieważ Tera jest od początku kariery politycznej związana ze środowiskami prawicowymi. Mniejsza o etykę. Spójrzcie na biznesową stronę medalu. Radnej nie można odmówić jednego – ma niezły nos do interesów.
 
Firma Moniki Tery to rodzinny biznes. W zeszłym roku radna osiągnęła przychód półtora miliona złotych, z czego dochód to 640 tys. złotych. O takich wskaźnikach może pomarzyć wiele firm w Polsce. Według raportu PARP, małe firmy osiągnęły zaledwie 460 tys. złotych przychodu w 2013 roku. Wychodzi na to, że różowa branża, mimo że pęka w szwach od nadmiaru konkurencji, ma się w Polsce bardzo dobrze. 
 
Według badań firmy Gemius, strony erotyczne odwiedza prawie 8 milionów polskich internautów, z czego 2/3 to mężczyźni. To 36 proc. wszystkich osób, które korzystają w naszym kraju z Internetu. 
 
Okazuje się, że reszta internautów oraz ci, którzy nie korzystają z sieci, preferuje tradycyjne metody konsumowania erotyki. Mianowicie, dalej jest bardzo silny segment prasy erotycznej w Polsce.
 
Krzysztof Garwatowski z wydawnictwa Pink Press w rozmowie z INN:Poland mówi, że jego wydawnictwo posiada w swojej ofercie około 40 tytułów erotycznych. I nie są tylko przeznaczone na lokalny rynek – gazety te są również dystrybuowane za granicę, między innymi do Czech, Austrii, Belgii czy na Słowację. 
 
Tłumaczy, że na niektórych rynkach trudniej je sprzedać, głównie z powodu lepszego dostępu do Internetu, jednak cały czas opłaca się eksportować erotyczne czasopisma (najczęściej miesięczniki) do naszych sąsiadów i jeszcze dalej.

Zabawka erotyczna z Krakowa...

29-LATEK Z KRAKOWA WYMYŚLIŁ ZABAWKĘ EROTYCZNĄ, KTÓRA POPRAWIA ŻYCIE SEKSUALNE PAR [ROZMOWA]
 
W ubiegłym miesiącu amerykański magazyn Forbes ogłosił listę najbardziej obiecujących europejskich przedsiębiorców i startupowców poniżej 30 roku życia. Wśród nich, na 14. miejscu znalazł się Jakub Konik z Krakowa, twórca inteligentnej zabawki erotycznej Lovely. Z 29-letnim przedsiębiorcą, rozmawiamy o tajnikach rozpoczęcia własnego biznesu, życiu seksualnym Polaków, a także produkcie, który cieszy się popularnością w 50 krajach i ustanowił rekord crowdfundingu udziałowego w naszym kraju.
 
Mateusz Demski, LoveKraków.pl: Spodziewałeś się, że amerykański Forbes dostrzeże młodego, raczej nieznanego przedsiębiorcę z Krakowa?
 
Jakub Konik: To było dla mnie ogromne zaskoczenie. Nigdy nie spodziewałem się, że Forbes może docenić nasz produkt. Początkowo myślałem, że to jakiś żart, ponieważ informację o nominacji do rankingu „30 Under 30 2017”, otrzymałem nie z oficjalnego adresu mailowego Forbesa, a z prywatnej, gmailowej skrzynki. Okazało się, że wiadomość została wysłana przez dziennikarza, który współpracuje z magazynem i otrzymał zadanie zebrania informacji na temat Lovely – historię powstania czy szczegółową charakterystykę produktu.
 
A propos pytań, które otrzymałeś. Czym jest Lovely?
 
Lovely to właściwie połączenie inteligentnej zabawki erotycznej i aplikacji, którą możemy zainstalować w dowolnym smartfonie. Zabawka, która jest używana w czasie stosunku, mierzy m.in. spalane kalorie, ale także wzbogaca życie erotyczne par. Aplikacja na podstawie pomiarów i całej gamy zarejestrowanych danych, generuje porady, które zostały opracowane przez najlepszych polskich i amerykańskich seksuologów. Dzięki ich wskazówkom dotyczących nowych pozycji, czy technik stymulacji stworzyliśmy wspólnie algorytm, który dobiera porady pod preferencje danej pary. Nie chodziło nam zatem o urządzenie, które mierzyłoby tylko ilość spalanych kalorii, ale przede wszystkim o tworzenie zindywidualizowanych wskazówek, które pomogłyby zwiększyć satysfakcję płynącą z seksu.
 
No to chyba brzmi dość kontrowersyjnie. Wiele osób może reagować na Lovely, jak na coś z pogranicza wulgarnej pornografii.
 
Oczywiście, zauważyłem, że pomimo rozwoju technologii i łatwiejszego dostępu do wiedzy, tematy związane z satysfakcją seksualną nadal pozostają w strefie tabu. Ale to wszystko dynamicznie się zmienia. Lovely powstało głównie z myślą o Stanach Zjednoczonych. To właśnie tam odnotowujemy prawie 80 proc. sprzedaży. Jednak, co ciekawe, na drugim miejscu znajduje się Polska, gdzie zainteresowanie wciąż wzrasta.
 
Czyli nie pozostajemy daleko w tyle.
 
Trzeba zaznaczyć, że rynek po prostu ulega ciągłym przeobrażeniom. Wchodząc do pierwszego lepszego marketu, czy sklepu drogeryjnego w Polsce, na dziale z prezerwatywami znajdziesz przecież podstawowe zabawki erotyczne, takie jak pierścienie dla par, czy jednorazowe wibratory. Wbrew pozorom Polacy nie czują się zgorszeni patrząc na nasz produkt – nie odczytują go jako pornografii, nie budzi ich uśmiechu. Co więcej, zaczynają coraz częściej eksperymentować w łóżku i otwierać się na seks z zabawkami. Nic dziwnego. Nowe gadżety erotyczne są wykonane z materiałów bardzo wysokiej jakości, w przeciwieństwie do niedawna gumowych zabawek w kształcie genitaliów. Nie ma więc czego się obawiać.

Chantelle z Wrocławia

Jestem sympatyczną i delikatną, pełną ciepła i zmysłowości kobietą. Zapraszam na spotkanie w klimacie prawdziwej randki, gdzie tylko Ty będziesz w centrum mojego zainteresowania. Już od wejścia możesz być pewny, że przywitam Cię wytwornie pachnąca, w eleganckiej sukience, pończochach i szpilkach. Jestem kobietą w pełni naturalną, posiadającą subtelne rysy twarzy i budowę ciała.
Długie namiętne pocałunki, czuły dotyk, szczery uśmiech i tylko my dwoje... Tak może wyglądać nasza randka, jeśli zdecydujesz się na spotkanie. Zadbam o to, abyś poczuł się jak z kochanką i wyszedł w pełni zadowolony i spełniony. Między wspólnymi uniesieniami możesz liczyć na delikatny masaż ciała połączony z inteligentną rozmową na każdy temat.
 

Dyscyplina i tresura w BDSM

Bardzo cenię sobie dyscyplinę, a ty przecież chcesz być dla mnie idealnym slave'm, prawda? Dlatego będę cię tresowała, aż dojdziesz do takiego momentu, kiedy spojrzę na ciebie z satysfakcją w oczach. Lubię widzieć w twoim zachowaniu efekty mojej pracy. Musisz się jednak przygotować na to, że będziesz strofowany i kontrolowany na każdym kroku, ponieważ jestem bardzo wymagająca. Będę pilnować wszystkich detali, motywować poprzez system kar i nagród, aż zaczniesz robić dokładnie to, co chcę i czego oczekuję. 
 
Interesujące mnie formy tresury to:
 
<> military drill, czyli nauka pozycji, marszu, formułowania wypowiedzi, oczywiście wszystko w klimacie więziennym
 
<> perfect slave training zawierający naukę wykonywania poleceń oraz przyjmowania pozycji na ustalony znak
 
<> dog training, czyli uczenie psich zachowań, wykonywania komend, chodzenia na smyczy - wszystko pod moim czujnym okiem
 
<> ponyboy training polegający na nauce poprawnego chodu, zachowania i ciągnięcia pony cart
 

Szukaj

Ostatnio dodane

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates