POLNISCH

Lady Daria - profesjonalna domina

Nazywam się Lady Daria. Tak też masz się do mnie zwracać. To, że tu jesteś, znaczy, że szukasz kogoś, kto pokaże ci, co znaczy prawdziwy FemDom na wysokim poziomie. 
 
Jestem inteligentną kobietą, która ma ogromną intuicję i potrafi poznać, czego oczekujesz i ile jesteś w stanie znieść – nawet jeśli sam tego jeszcze nie wiesz. Odkryję przed tobą ciebie samego i pokażę, w jaki sposób realizować się w BDSM, aby dawało to satysfakcję obu stronom.
 
Spotkania ze mną dają ci możliwość ucieczki od twojego codziennego życia. Ze mną możesz zrealizować to, na co od dawna czekasz, czego od dawna pragniesz. Otworzę przed tobą nowe, najbardziej perwersyjne obszary, wprowadzę w zupełnie inny wymiar BDSM. Ty musisz mi tylko zaufać i poddać się mojej woli, a przede wszystkim uwierzyć, że jesteś w naprawdę dobrych rękach...
 

Niezbędnik erotyczny divy, czyli co prostytutka powinna mieć przy sobie

Niezbędnik erotyczny divy, czyli co prostytutka powinna mieć przy sobie
 
Każda dziewczyna zarabiająca ciałem powinna mieć swój własny „niezbędnik” – zbiór przedmiotów, bez których nie wychodzi do pracy. Niezależnie od tego, czy pracujesz na ulicy, w mieszkaniu czy w klubie, są rzeczy, bez których trudno obejść się w zawodzie prostytutki. Co warto mieć w torebce? Co schować w nocnej szafce? Co koniecznie powinno znaleźć się w naszej apteczce?
 
W torebce
 
Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze! Przede wszystkim zawsze powinnaś mieć pod ręką prezerwatywy. Naszykuj kilka opakowań w różnych rozmiarach, wybierz te, które są dla ciebie najbardziej neutralne (uważaj na prezerwatywy zapachowe i zawierające dodatkowe substancje pobudzające – mogą podrażniać i powodować reakcje alergiczne!).
 
Bezpieczeństwo w nieco innym wymiarze zapewni ci gaz pieprzowy. Mały spray możesz zawsze trzymać w torebce na wypadek wyjątkowo agresywnego klienta. Nigdy nie ruszaj do pracy bez komórki – w przypadku zagrożenia, nie wahaj się dzwonić na policję.
 
Przy sobie powinnaś mieć także opakowanie nawilżanych chusteczek, włóż do torebki także zapasową bieliznę oraz mały dezodorant. Warto zapatrzeć się także w lubrykant – najlepiej uniwersalny, na bazie wody, który przyda się szczególnie przy seksie analnym.
 
W pokoju
 
Jeśli masz możliwość urządzenia własnego miłosnego gniazdka, pamiętaj o dobrym wyposażeniu łazienki. Ręczniki, ręczniki papierowe, mydło – to podstawowe produkty, których nigdy nie może ci zabraknąć. Miej zawsze w pogotowiu pościel na zmianę (najlepiej kilka prześcieradeł) i pamiętaj o kupieniu specjalnego ochraniacza na materac.
 
Jeśli pracujesz na tzw. „mieszkaniówce” albo w agencji, możesz zadbać o dodatkowe gadżety, które warto mieć w nocnej szafce: żele do masażu, seksowne przebranie, dilda, pierścienie na penisa... Jeśli lubisz BDSM, koniecznie skompletuj w jednym miejscu zestaw swoich ulubionych gadżetów. Żeby o niczym nie zapomnieć, kup torbę, którą będziesz nosiła ze sobą do pracy – trzymaj tam wszystkie „dodatkowe” zabawki, które pomogą ci w czasie seksu z klientem.
 
Załóż także kalendarz, w którym będziesz notowała godziny przyjścia klientów, adresy i numery telefonów. Koniecznie zrób w nim miejsce na „czarną” i „czerwoną” listę – na pierwszej umieszczaj klientów, którzy byli niemili, agresywni, na drugiej, tych, których będziesz wyjątkowo dobrze wspominała. Tych drugich zawsze warto dopieścić – może zaczną regularnie cię odwiedzać?
 
W domowej apteczce
 
Higiena na co dzień pozwoli ci utrzymać ciało w dobrej kondycji. Warto zainwestować w kosmetyki do pielęgnacji okolic intymnych. Zawsze miej w swojej łazience maść na otarcia, a także maść (lub kapsułki) przeciwgrzybiczne. Zapytaj swojego ginekologa, jakie preparaty poleca na różne dolegliwości.
 
Jeśli twoim jedynym zabezpieczeniem jest prezerwatywa, zaopatrz się w tabletkę „po stosunku”. W razie pękniętego kondomu unikniesz biegania po lekarzach i proszenia o wypisanie leku.
 
jestemlegalna.pl
 

Seks z dwoma mężczyznami...

Od początku nie miałam najmniejszej ochoty iść na to przyjęcie, ale Daniel jest jedyną osobą, która nie musi mnie dwa razy prosić. Zaczęłam więc przygotowania, aby zaprezentować się u jego boku najefektowniej, jak to tylko możliwe. Wzięłam kąpiel, a potem nasmarowałam całe ciało pachnącym olejkiem. Najwięcej czasu poświęciłam na nasmarowanie cipeczki. Rozkładałam jej płatki i smarowałam delikatnie palcami każdy zakamarek i wzniesienie.
 
Cipeczkę mam dokładnie wydepilowaną i każdy dotyk jest niezmiernie przyjemny. Nie zdziwiłam się więc, kiedy poczułam, że olejek miesza się z moimi sokami. Robiłam to w obecności Daniela. On lubi na mnie patrzeć, ja zresztą też to lubię. Uwielbiam ten błysk w jego oczach, kiedy stara się nad sobą zapanować.
 
Robię staranny makijaż i zakładam tę małą czarną, którą dostałam od niego, a która więcej odkrywa, niż zakrywa. Przez trochę zbyt duży dekolt widać ten mój uroczy pieprzyk.
 
Wychodzimy i przez całą drogę obejmujemy się i całujemy. A przyjęcie, jak przyjęcie, trochę zbyt tłoczne i trochę zbyt nudne, więc po drugim drinku urywamy się na taras. Całujemy się. Czuję się wspaniale, kiedy bierze mnie w ramiona. Jego ręce wędrują coraz niżej i niżej mojego ciała, aż wreszcie odkrywa, że nie mam na sobie majtek. Chyba go zaskoczyłam, bo od razu poczułam narastające podniecenie w jego spodniach. Chwilę gładzę go przez materiał, a potem rozsuwam rozporek i… o kurcze, on też nie ma majtek. Dotykam jego kutasa, a soki podniecenia spływają mi po udach.
 
Pragnę go i on to wie, więc bierze mnie za rękę i prowadzi przez korytarz do ustronnego pokoiku. Jest tam duże łóżko i mała lampka, która tworzy bardzo intymny nastrój. Siadam na łóżku, a Daniel przygotowuje drinki. Rozkoszuję się widokiem jego ponętnego tyłeczka i już chcę go mieć przy sobie. – Szybciej, chcę cię – mówię, a on na to: – Jeszcze chwileczkę, zaraz będziesz miała to, czego pragniesz.
 
Zanim zdążyłam spytać, dla kogo jest ta trzecia szklaneczka, do pokoju wchodzi tajemniczy mężczyzna i zamyka drzwi na klucz. Widziałam go wcześniej na przyjęciu, jak rozmawiał z Danielem, ale teraz czuję się trochę niezręcznie. Wypijamy drinki, wymieniając jakieś wymuszone grzeczności. Odruchowo obciągam sukienkę, aby zakryć nogi i żeby nie zorientował się, że nie mam majtek.
 
Prawdę mówiąc, podoba mi się ten nowy kolega, ale ciągle jestem spięta. Daniel całuje mnie w usta i szepcze do ucha: – Nie bój się kochanie, będzie ci naprawdę dobrze. Zaczyna całować moją twarz, szyję i pieprzyk na mojej piersi. Zaczynam się rozluźniać i nawet nie wiem, kiedy dołączył ten drugi. Całuje moje stopy, łydki, kolana, a Daniel pozbawia mnie całej garderoby. Potem, nie przestając mnie całować, zaczynają sami się rozbierać. Nie ma nawet milimetra ciała, którego by nie dotknęli i nie pocałowali. Jest mi naprawdę wspaniale, chociaż trochę się wstydzę swojej nagości.
 
Unoszę głowę i widzę dwa wspaniałe, naprężone, skierowane w moją stronę członki. Podnoszę się i namiętnie zajmuję się męskością Daniela. Uwielbiam, kiedy jego kutas jest taki twardy. Uwielbiam go wtedy ssać, całować, głaskać i wkładać sobie głęboko do ust. Teraz mam dwa takie ptaszki. Trochę się zapomniałam, pieszcząc Daniela, więc nasz kolega podnosi moją rękę i kładzie na swoim nabrzmiałym członku. Całuję i dotykam ich na zmianę. Jest im dobrze, cicho pojękują...

Ultra Violet, kolor roku 2018

Niepokorny i wyrazisty – jak Prince, David Bowie czy Jimi Hendrix – ikony zachodniej popkultury. Taki właśnie jest Ultra Violet, kolor roku 2018 według Pantone Colour Institute.
 
”Kolor roku Pantone to coś więcej niż trendy w świecie projektowania. To naprawdę odzwierciedlenie tego, co jest potrzebne w dzisiejszym świecie” – wyjaśnia Laurie Pressman – wiceprezes Pantone Colour Institute. W tym roku te potrzeby wyraża Ultra Violet.
 
Instytut Pantone to firma z branży poligraficznej, która stworzyła własną, unikatową skalę kolorów. Posługują się nią projektanci, graficy, architekci, ale przede wszystkim kreatorzy mody.
 
Fiolet jest dość wymagającym kolorem i trudno do niego przekonać Polki, które zdecydowanie i – niemal od zawsze – wolą klasyczną czerń lub biel. Jednak jest to barwa, która daje wiele możliwości, zwłaszcza przy projektowaniu luksusowej bielizny. Zdecydowana większość kobiet może i powinna wybrać intrygującą purpurę. Komplety bielizny w kolorze roku celowo znalazły się w najnowszej kolekcji „Venetian Mirror”, ciesząc się ogromnym powodzeniem wśród klientek.
 
Ultra Violet, według Pantone Colour Institute, przywodzi na myśl niezbadane tajemnice kosmosu, ale doskonale sprawdzi się też w romantycznych i zmysłowych kreacjach, a bielizna w tym odcieniu doda każdej stylizacji pikanterii i wyrafinowania.
 
Jak nosić fiolet? Odpowiedź znajdziecie na światowych pokazach mody. Fiolet od stóp do głów lansują Kenzo, Gucci i Versace. Niektórzy topowi projektanci idą o krok dalej, odważnie łącząc go z czerwienią czy żółcią.
 

SEKS W SZPITALU, opowiadanie erotyczne

SEKS W SZPITALU, opowiadanie erotyczne
 
- Jak się pan dzisiaj czuje?
- Bardzo dobrze, podoba mi się jednoosobowy pokój, plazma na ścianie i pewna pielęgniarka, która ma dzisiaj dyżur, choć nie wiem czy koniecznym jest, abym przebywał na oddziale, to tylko przecięta skóra na stopie - drążyłeś temat.
- Nie pan o tym decyduje. Rana cięta to nie tak błaha sprawa jak się panu wydaje, a chyba nie chce pan stracić czucia w stopie lub dostać infekcji? - odbiłam piłeczkę.
- Nie chcę, dlatego oddałem się w pani lecznicze ręce, pani… siostro… - drażniłeś się ze mną.
- Ma pan tak ostry język, że chyba trzeba go trochę przytępić - może gumowym cewnikiem?
- To nie będzie konieczne, bo TAM jestem zdrowy - znów się droczyłeś.
- Jako pielęgniarka sama muszę to sprawdzić - powiedziałam ci prosto w oczy i wsunęłam dłoń pod kołdrę.
- Podoba mi się! - prawie krzyknąłeś.
Wsunęłam dłoń w twoje bokserki. Poczułam kłujące włoski na podbrzuszu, skierowałam dłoń na jądra i lekko, no może nieco mocniej, ścisnęłam je…
 
- Auuu… - syknąłeś z widoczną dozą przyjemności.
- Cicho! Badanie jeszcze nie skończone - odpowiedziałam.
Objęłam dłonią uśpionego penisa. Zbliżyłam się do ciebie i powiedziałam na ucho - mam ochotę zwilżyć go językiem i dosiąść, ujeżdżać cię, mam ochotę zerżnąć twojego sterczącego penisa, chcę żebyś zalał moją cipkę ciepłym nektarem.
Urósł w mojej dłoni, prężył się i był gotowy do penetracji. Widziałam w twoich oczach, że masz na mnie ochotę, i gdyby nie rana, rzuciłbyś się na mnie i zerżnął na szpitalnym łóżku. 
- Jesteś zdrowy - powiedziałam z szelmowskim uśmiechem – nic się w tobie nie popsuło…
- Mówiłem ci - musiałeś podsumować - ale ponadprogramowe badanie bardzo mi się podobało.
- Dobra, dość badań, odpoczywaj, a jutro rano wypiszę cię ze szpitala. Wzięłam nocny dyżur, żeby być z tobą.
- Jesteś idealna!
- Idealna?
- No prawie… ale dostajesz plusa za ponadprogramowe badanie mojej męskości.
- Widzisz, wszyscy pacjenci są leczeni wg zaleceń lekarza, a ty masz specjalną kurację zleconą przez twoją prywatną pielęgniarkę, do zobaczenia później, muszę wracać do obowiązków. Leczniczy buziak w usta mój pacjencie.
- Do później moja pielęgniarko… aż mi lepiej.

NA NOCNYM DYŻURZE... JAKĄ BIELIZNĘ NOSZĄ PIELĘGNIARKI?

NA NOCNYM DYŻURZE... JAKĄ BIELIZNĘ NOSZĄ PIELĘGNIARKI?
 
Moja pielęgniarka zrobiła to zdjęcie na nocnym dyżurze. Chwila spokoju, pacjenci zdrowieją podczas snu, pielęgniarka wypełniła całą jedną tonę dokumentów i w zaciszu szpitalnej łazienki zrobiła dla mnie i dla was erotyczne selfie. Jakość zdjęcia może nie jest najlepsza, jednak czego oczy nie wypatrzą, wyobraźnia podpowie...
 
Mundurek jest prosty w kroju, dopasowany do ciała. Są zatrzaski zamiast guzików. Wystarczy chwycić oburącz, szarpnąć i ciało pielęgniarki widzimy w całej okazałości. Jak dla mnie, prywatnego pacjenta, jest to najbardziej seksowne ciało na świecie.
 
Mundurek jest nie za długi i nie za krótki. W sam raz by nie pokazywać pacjentom tego co intymne. Jeśli mają ochotę niech fantazjują, ale zobaczyć nie zobaczą. Podejście profesjonalne i za to cenię moją kobietę.
 
Białe majteczki z koronkowym przodem i bawełnianym tyłem. Jedne z ulubionych i często zakładanych pod biały mundurek. Ciekawe czy jakiś pacjent przypuszczał, że tej nocy moja pielęgniarka ma na sobie majteczki z przeźroczystym przodem?
 
Cipka... ogolona, z paseczkiem, z trójkącikiem? A to już może wypatrzycie sami? Można zgadywać...
 
jaimojapielegniarka.blogspot.com
 

Szukaj

Ostatnio dodane

Newsletter

Zapisując się na newsletter, zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych, akceptując warunki Polityki prywatności.
BIGtheme.net http://bigtheme.net/ecommerce/opencart OpenCart Templates